Zamówienia
ogarnięte bez problemów, wszystko jest. Przyszły zamówione
książki z Świata Książki, między innymi coś dla mnie.
Pamiętnik księgarza, tak to impuls, żeby zacząć spisywać tu to
i owo. Myślałem o tym już kilka lat ale jakoś nie poszło....
teraz jest mobilizacja. Brawo Ja! Jeden egz dla Pani Eli. Zrobiłem
post z tą książką na FB firmowym i grupie. Przywiezione zostało
też sporo książek głównie z punktu B . Zapomniałem gotówki i
zabrałem je na tzw. „krzywy ryj” , tak w zasadzie to mi je
wciśnięto. Jutro muszę jechać i zapłacić. W punkcie A drugi
tydzień urlopu Stacha, więc nie bardzo z towarem, ale i tak coś
tam zabrałem za kilka złotych. Tradycyjnie książki przepuściłem
przez grupę i część z pozostałych poszło na Allegro [te
droższe], reszta czeka na biurku na OCR [skanowanie opisów i spisów
treści].
Tu codziennie (no prawie) publikuję swoje wspomnienia, czasami też przemyślenia - nierzadko wstrząsające.
piątek, 2 sierpnia 2019
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
10 kwietnia 2026, piątek. Nie chce mi się wymyślać tytułu.
Od rana łeb mnie napieprza i ogólnie czuję się tak jakoś byle jak. Może coś mnie bierze? Wyłazi jazda na motorze przy plus sześciu stopniach...
-
Coś sobie przypomniałem w związku z pierwszym kwietnia. W zeszłym roku (a może było to dwa lata temu?) w ramach żartu, napisałem na Grupie, ...
-
Pewne wydarzenie, a właściwie nieporozumienie doprowadziło do tego, że zresetowałem hasła do tego bloga i postanowiłem coś sklecić. Zupełnie...
-
Wczytałem się w archiwalne moje teksty. O kurczaki! Połowy z tych wydarzeń zupełnie już nie pamiętam. Utwierdza mnie to tylko w prowadzeniu...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz