sobota, 16 listopada 2019

16 listopada 2019, sobota.

Już wiem czemu pewien podstępny owoc zwie się granatem. Otóż wybucha on znienacka sokiem na ścianę podczas jego rozbrajania. Teraz mam eleganckie plamki w kuchni. Będziem zamalowywać.

Dzisiaj akcja bigos 2, jutro bigos 3. Tych "bigosów" to tak na oko około dziesięciu będzie. Na tym się koncentruję głównie przez weekend, ale bez przesady. Ogarnę po 50 egzemplarzy dziennie. Poleniuchować też trzeba. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

10 kwietnia 2026, piątek. Nie chce mi się wymyślać tytułu.

Od rana łeb mnie napieprza i ogólnie czuję się tak jakoś byle jak. Może coś mnie bierze? Wyłazi jazda na motorze przy plus sześciu stopniach...