Czekam na dwunastą bujając się w fotelu. Dziś się nie masuję, a bujam. Bujanie mnie relaksuje. Dwunasta z tego powodu, że jest najcieplej o tej porze,a chcę jeszcze dziś wyjechać na motorze.mam do zrobienia jakieś na oko 10 kilometrów, więc nie będzie źle.
Żona jakimś cudem zgubiła kratkę, która jest zamocowana w przednim zderzaku w samochodzie. Jej zadaniem jest ochrona chłodnicy chyba. Była i nie ma. Może ktoś zajumał? Jakiś kradziej. Do Skody, Forda, Citroena i innych są za ok. 30-40 zł, do Fiata stówa! Stówka za kawałek plastiku. Zamiast użerać się z książkami, kupię wtryskarkę i będę klepał takie kratki i inne utensylia wielobranżowe.
29 października kupiłem dwie książki w Hiszpanii. Jeszcze ich nie wysłali chociaż wpłatę za nie mieli natychmiast. Po upomnieniu z mojej strony odpisali, że już je zapakowali i niebawem zostaną wysłane. Kiedy nie powiedzieli. Jakim sposobem jeszcze prowadzą firmę, nie wiem, może to tam norma.
Nowości są, fajne książki, trochę fantastyki i informatyki.
Dostałem MMS z fotografiami książek, które mogę kupić [głównie fantastyka]. Muszę wycenić i dać odpowiedź sprzedającej. Był też Pan odebrać osobiście książkę z serii Światowid. Podrzucił dodatkowo listę życzeń, ze 30 pozycji z tej serii, których mu brakuje. Trochę jestem w szoku, że to ktoś zbiera. Na pewno coś z tych książek w ofercie, ale tym to zajmę się już jutro. Idę niedługo do kina zrealizować wygrane bilety. Zabieram żonę i znajomych.
Blogger chyba ma coś nie tak z licznikiem odwiedzin. Są małe liczby, zaraz potem większe, przy kolejnym otwarciu niektóre pokazują zero. Nie ufam im.
Tu codziennie (no prawie) publikuję swoje wspomnienia, czasami też przemyślenia - nierzadko wstrząsające.
wtorek, 26 listopada 2019
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
10 kwietnia 2026, piątek. Nie chce mi się wymyślać tytułu.
Od rana łeb mnie napieprza i ogólnie czuję się tak jakoś byle jak. Może coś mnie bierze? Wyłazi jazda na motorze przy plus sześciu stopniach...
-
Coś sobie przypomniałem w związku z pierwszym kwietnia. W zeszłym roku (a może było to dwa lata temu?) w ramach żartu, napisałem na Grupie, ...
-
Pewne wydarzenie, a właściwie nieporozumienie doprowadziło do tego, że zresetowałem hasła do tego bloga i postanowiłem coś sklecić. Zupełnie...
-
Wczytałem się w archiwalne moje teksty. O kurczaki! Połowy z tych wydarzeń zupełnie już nie pamiętam. Utwierdza mnie to tylko w prowadzeniu...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz