czwartek, 16 stycznia 2020

16 styczeń 2020, czwartek.

Dostałem dużo życzeń zdrowia oraz kilka sprawdzonych metod leczniczych na niestrawność. Większość z nich opierała się na alkoholu. Imbir pomógł, inne specyfiki wypróbuje przy okazji. Korzeń, z którego zrobiłem napar leżał w sklepie 10 metrów od tych toksycznych krokietów. Kiedyś, nie pamiętam już teraz kto, chyba pewien znany specjalista od survivalu powiedział, że przyroda tak jest skonstruowana, że obok trucizny zawsze rośnie odtrutka. Najwyraźniej to stwierdzenie tyczy się również dyskontów.

Mam kilka nowości, ale bez szału. Jeszcze wieczorem zapowiedział się pewien Pan, który robi porządek w mieszkaniu. Ma przywieźć mi książki. Zobaczymy co to będzie.

Wczoraj wieczorem zacząłem czytać Szczerze Tuska. Dobra książka. Do weekendu chyba skończę. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

29 maja 2026, piątek.

Napływ książek ze likwidowanej filii biblioteki trwa w najlepsze nadal. Pojechałem segregować ten cały bajzel, jednak odbiłem się od drzwi. ...