środa, 26 sierpnia 2020

26 sierpnia 2020, środa.

Kolega napisał mi, że znalazł błędy w poprzednim wpisie. Poprawiłem je natychmiast. Zacząłem przeglądać sobie archiwalne posty, usuwając od razu znalezione błędy. Kilka postów trochę rozbudowałem. Niestety smutny fakt jest taki, że bliżej mi do "literatki" niż do "literata". Czas przejrzeć książkę profesora Gawdzika, która leży zamówiona, lecz nieopłacona do trzech miesięcy na półce. 

Ale wieje, jeśli antena sat nie odfrunie dzisiaj to zda egzamin. 

Brat podsuną mi pomysł na bardziej rozbudowaną wersję ręcznika Gymba-Rzić. Napisałem do producenta kilka słów w tej sprawie. Produkt mógłby być poszerzony o dodatkową strefę nazwaną 'Szwaje' wieńczącą produkt. Ciekawe czy odpiszą? 

Przygotowałem trzy kartony książek do oddania lub wymiany. Są to pozycje, które mam zdublowane w ofercie, a także takie, które już kilka razy zostały umieszczone w postach na grupie, a nikt ich nie kupił. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

10 kwietnia 2026, piątek. Nie chce mi się wymyślać tytułu.

Od rana łeb mnie napieprza i ogólnie czuję się tak jakoś byle jak. Może coś mnie bierze? Wyłazi jazda na motorze przy plus sześciu stopniach...