środa, 7 października 2020

7 Października 2020, środa.

Krótki wpis, bo puzzle stygną.

Paczka, o której wczoraj wspominałem dalej leży w Zabrzu na sortowni DHL. Nie wytrzymałem i zadzwoniłem. Kilka przekierowań później dodzwoniłem się do kogoś kompetentnego. Podobno przesyłka jest źle zaadresowana. Ciekawe skąd wiedzą, przecież nikt nawet jej nie próbował dostarczyć. Poproszono mnie o wysłanie za pośrednictwem ich strony internetowej poprawnych danych i opisanie problemu, co też uczyniłem. Po około dwóch godzinach zadzwoniła Pani z informacją, że aktualizowali dane i jutro zostanie doręczona. Na pytanie dlaczego nie kontaktowali się ze mną, skoro była jakaś niejasność, nie umiała odpowiedzieć. Przecież mają i mój telefon i maila...Czy będzie jutro? Zakładamy się? 

Przywiozłem znów ponad setkę książek. W piątek jadę na większe zakupy, mam "cynk" o pewnej wyprzedaży. 

Wracam do układania widoczku z Chorwacji i psucia sobie oczu do reszty. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

25 czerwca 2026, czwartek. Smród i syf.

Wczoraj późnym popołudniem, jakieś trzy kilometry w lini prostej od miejsca, w którym mieszkam i pracuję wybuchł pożar składowiska odpadów. ...