wtorek, 16 sierpnia 2022

16 sierpnia 2022, wtorek?

Z powodu skomasowanego ataku świąt wszelakich, zupełnie zatraciłem rachubę czasu i cały dzień mam wrażenie, że jest poniedziałek!

Krótki raport z ostatnich dni. 

Jak przewidywałem sprzedaż była prawie zerowa z powodu przedłużonego weekendu. Wykrakałem.. właściwie tak jest zawsze, więc dlaczego miało by być teraz inaczej?

W sobotę byliśmy z żoną na urodzinach koleżanki Ani. Zrobiłem laurkę. Jestem z siebie dumny. Impreza była przednia. Niedziela była dniem odpoczynku i lizania ran po imprezie. Wczoraj zabrałem się ochoczo do pracy, co niektórzy mogli odnotować wzmożoną korespondencją z mojej strony. Tradycyjny wieczorny post również został umieszczony na grupie. Wystawiłem też kilka książek. Rozbawiła mnie bajka O małym krecie, który chciał wiedzieć, kto mu narobił na głowę Wernera Holzwartha i Wolfa Erlbrucha. Wystawiłem ja za cztery dychy. Długo nie poleży.




1 komentarz:

29 maja 2026, piątek.

Napływ książek ze likwidowanej filii biblioteki trwa w najlepsze nadal. Pojechałem segregować ten cały bajzel, jednak odbiłem się od drzwi. ...