Od rana łeb mnie napieprza i ogólnie czuję się tak jakoś byle jak. Może coś mnie bierze? Wyłazi jazda na motorze przy plus sześciu stopniach? Profilaktycznie zrobię wywar / herbatkę z hubiaka pospolitego. Pomaga.
Kupujący z Allegro zgłosił zwrot za okrągłą stówkę. Przeczytał najprawdopodobniej i oddaje. Nie była to gruba lektura. Brawo on! Cwaniaczek, z którym nic się nie zrobi, ponieważ sprzedający nie ma żadnych praw w Polsce. Nawet nie mogę odmówić mu ponownej sprzedaży w przyszłości. Święta krowa.
Chciałem wystawić aukcje Allegro na rynkach zagranicznych. Czechy, Słowacja i Węgry. Niestety nie da się! Nie można sprzedawać rzeczy używanych na tych rynkach. Ciekawostka, co? Tam nie ma antykwariatów najwyraźniej. Ktoś pomyślał....
Zadzwonił klient zapytać się, czy jak pisze "towar niedostępny" to go nie ma? Brak słów. Co się dzieje z tymi ludźmi?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz