wtorek, 28 stycznia 2020

28 stycznia 2020, wtorek.

Właściwie nic nowego. Kupionych trochę nowych tytułów, pakownie, wystawianie... monotonia. Nu-da.

W czwartek jadę po "górę" książek technicznych, byłem dziś je obejrzeć. Fajne tytuły. Jakieś kuźnictwo się znajdzie, trochę starej elektroniki i mechaniki. 

... i tyle. Mówiłem, że nic ciekawego. Amen.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

10 kwietnia 2026, piątek. Nie chce mi się wymyślać tytułu.

Od rana łeb mnie napieprza i ogólnie czuję się tak jakoś byle jak. Może coś mnie bierze? Wyłazi jazda na motorze przy plus sześciu stopniach...