poniedziałek, 6 stycznia 2020

6 stycznia 2020, poniedziałek świąteczny.

Leń mnie opanował wczoraj. Miałem duże plany, z których nic nie wyszło, robota jak leżała, tak leży. Snułem się z kąta w kąt, aż jestem właściwie na siebie zły.

Od jutra kanał History HD emituje nową serię jednego z moich ulubionych seriali pseudo [?] dokumentalnych "Tajemnica wyspy dębów" . O fenomenie tego serialu już kiedyś pisałem. 

Poczta Polska weszła w komitywę z Biedronką i można zlecić tam odbiór przesyłki. Przy wejściu niektórych sklepów są automaty paczkowe. Szczęśliwym trafem w mojej "Biedrze" na przeciwko jest takie ustrojstwo. Testowo zamówiłem sobie kilka "zdartych płyt" z takim właśnie odbiorem. Zobaczymy czym to się je. Jutro powinny być.

Dziś natomiast moją żonę odwiedziła koleżanka. Kobiety gadają o babskich sprawach popijając herbatkę i jedząc ciastka, ja natomiast po cichutku w kąciku gabinetu nadrabiam zaległości. Jak się "rozkręcę" zacznę przygotowywać paczki na jutro z zamówieniami z długiego weekendu.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

29 maja 2026, piątek.

Napływ książek ze likwidowanej filii biblioteki trwa w najlepsze nadal. Pojechałem segregować ten cały bajzel, jednak odbiłem się od drzwi. ...