wtorek, 7 kwietnia 2020

07 kwietnia 2020. Wtorek

W krótkich, żołnierskich słowach:

Zrobiłem jazdę testową. Remont się udał. Wycieków nie stwierdziłem. W tym tygodniu jadę na przegląd.

Trochę posprzątałem na biurku. Uzbierało się kilkadziesiąt książek do wystawienia na już, więc już je wystawiam.

O czwartej w nocy będzie super pełnia. Może wstanę.

Do Domu z papieru jeszcze nie zajrzałem. Nie było kiedy. Jakaś masakra z tym natłokiem pracy.

Odmeldowuję się.  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

25 czerwca 2026, czwartek. Smród i syf.

Wczoraj późnym popołudniem, jakieś trzy kilometry w lini prostej od miejsca, w którym mieszkam i pracuję wybuchł pożar składowiska odpadów. ...