wtorek, 16 czerwca 2020

16 czerwca 2020, wtorek

Poranne przemyślenia. Suczka, która robi "chał" to "chałka". Jeśli robi "miał", to "miałka". Gdy robi "miał-chał" to "miałka chałka"?  Zapiszę się do specjalisty. Już czas.

Dostałem informację, że jutro mogę odebrać około 400 książek. Znów jadę po nowości.  W związku z powyższym muszę zrobić miejsce, ogarnąć gdzieś kąt, w którym umieszczę te skarby. Tym się dziś zajmę. Układaniem książek tak, żeby jeszcze trochę dało się upchnąć na magazynie. 

Zobaczyłem wreszcie Ból i blask Almodóvara. Dobry film. Cierpienie uszlachetnia. 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

10 kwietnia 2026, piątek. Nie chce mi się wymyślać tytułu.

Od rana łeb mnie napieprza i ogólnie czuję się tak jakoś byle jak. Może coś mnie bierze? Wyłazi jazda na motorze przy plus sześciu stopniach...