piątek, 17 lipca 2020

17 lipca 2020, piatek

Persona non grata kupiła Fiata-grata. 
Fajne.

Dziwna sprawa. Dostałem zamówienie poprzez Allegro z konkurencyjnego antykwariatu z miasta obok. Podczas ostatniej dostawy pan od nowych książek, przyznał się [właściwie chwalił się tym], że i tu cytat  "właśnie oni to kupili od niego dużo więcej towaru niż ja". Ta książka, którą zamówili, pochodziła właśnie z jego ostatniej dostawy. Więc, albo się przeliczyli i im zabrakło na magazynie jednego egzemplarza, albo nie wiadomo o co chodzi... i tu mi coś sierdzi... a może przesadzam. 

W związku z chwilowo fajną pogodą pojeździłem trochę za książkami. Przywiozłem strasznie dużo bajek i młodzieżówek. Potrzymam je dobę na Grupie, później będę się martwił co z tym dalej zrobić. Najwyżej te, których nie sprzedam rozdam dzieciom. 

Zagadną mnie dziś obok motocykla pewien jegomość. Chciał mnie zwerbować do Chorzowskiego MC Tiger Riders - klubu motocyklowego. Jakbym miał więcej czasu to czemu nie. Niestety go nie posiadam, ale pomyślę nad tym. 

Tesla zrobił transformator, Ziutek sklecił destylator. 
Koniec.






Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

10 kwietnia 2026, piątek. Nie chce mi się wymyślać tytułu.

Od rana łeb mnie napieprza i ogólnie czuję się tak jakoś byle jak. Może coś mnie bierze? Wyłazi jazda na motorze przy plus sześciu stopniach...