poniedziałek, 5 lipca 2021

05 lipca 2021, poniedziałek

 Weekend był beznadziejny jeśli chodzi o sprzedaż. Z ledwością nazbierałem na jeden rachunek - opłacenie biura księgowego. Prowadzenie firmy przypomina mi odwyk alkoholowy. Do przodu małymi kroczkami. Dziennie opłacę jedną fakturę i będzie dobrze. Jurto rachunek za telefony i internet. Cel - 250 zł - pal!

Jutro jadę po około 200 książek z rodzaju tych zakurzonych.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

25 czerwca 2026, czwartek. Smród i syf.

Wczoraj późnym popołudniem, jakieś trzy kilometry w lini prostej od miejsca, w którym mieszkam i pracuję wybuchł pożar składowiska odpadów. ...