piątek, 24 kwietnia 2026

24 kwietnia 2026, piątek. Syf, Empik i góra książek.

Ludzie to wieprze. Straszne brudasy i fleje. Jak można wynosić do parku śmieci i je tam wywalać? Ile trudu trzeba sobie zadać, żeby taki worek śmieci zatargać w głąb zieleni, gdzie nie ma ścieżek i nikt nie widzi? Obserwuję, że w mojej okolicy pojawiają się takie "podrzutki" wśród drzew. Nie żeby taki debil, który to wywala nie przeszedł pod drodze obok śmietników. Założę się, że minął niejeden. Może i zaniósł w zamkniętym worku, jednak ciekawskie zwierzęta rozdłubały i rozpieprzyły te śmieci gdzie tylko popadnie. Wiatr też zrobił swoje... teraz co chwila spotykam walającą się butelkę czy inne opakowanie po parówkach na swojej drodze. Może system kaucyjny, tak hejtowany przez matołów konfiarzy trochę poprawi sytuację. Ja się nie wstydzę i korzystam. Dzisiaj rano na spacerze z psem zebrałem dwie puszki i trzy butelki PET do reklamówki, którą zawsze mam w kieszeni. Walały się w krzakach. Jakiś cymbał wychlał i wywalił je tam gdzie stał. Butelkomat mam 50 metrów od domu. Oddałem po drodze, a bon na 2,50 zł odliczyłem od zakupów. Nie chodzi o te grosze, czuję się lepiej z świadomością, że coś posprzątałem. Jeszcze w temacie bonów. Dostałem wczoraj w Biedronce voucher na zawrotną kwotę 1 zł do użycia przy następnych zakupach. Myślałem, że padnę. Szał.

Jestem coraz bliżej tego żeby wejść w spółpracę z Empikiem. Znów dzwonił do mnie przedstawiciel tej firmy. Nęka mnie co miesiąc. Obecnie mają trzymiesięczną promocję 0% prowizji z tytułu sprzedaży przez ich stronę. Dostałem szczegółowe materiały na maila odnośnie tej kooperacji.Chcę to spokojnie przemyśleć przez weekend, ponieważ jest jedna wada tego sytemu. Pobierają aukcje z Allegro na podstawie ISBN-u, jednak nie ma opcji, żeby automatycznie się kończyły po ich sprzedaży poprzez Empik. Musiałbym ręcznie to aktualizować. Co jeśli sprzeda się tu i tu? Będzie problem. Może takich wad jest więcej? Nie chciałbym obudzić się z przysłowiową ręką w nocniku. Z drugiej strony to pewna promocja mojej firmy, no i dodatkowy rynek zbytu jakby nie patrzeć. 

Towaru po ostatnich dostawach zrobiła mi się górka na około 1500 książek. Zawalony mam cały korytarz. Powoli będę przez to się przekopywał.

Jutro robię grilla przedmajówkowego. Wielka impreza będzie. Obecni będą: moja żona, ja i pies. Oby tylko pogoda dopisała. W majówkę ma podobno być 30 stopni.... 10 stopni pierwszego maja, 10 stopni drugiego maja, 10 stopni trzeciego maja... 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

29 maja 2026, piątek.

Napływ książek ze likwidowanej filii biblioteki trwa w najlepsze nadal. Pojechałem segregować ten cały bajzel, jednak odbiłem się od drzwi. ...