piątek, 29 lipca 2022

30 lipca 2022, sobota.

Wstałem wcześnie, jakoś nie umiem zasnąć ponownie. Nie wiem czy to wina temperatury, czy czegoś innego. Obudził mnie dziś Alert RCB, który otrzymałem na telefon, ostrzegający przed silnymi ulewami i burzami. Rośliny będą szczęśliwe, ja nie - mam wielkie plany na dziś. Chcę przerzedzić trochę drzewostan, zrobił się niezły busz, drzewa się duszą, słońce nie dociera do ziemi. Chrust też się przyda, wiadomo. Zamiast pisać o tym bez sensu, bo i tak nikt tego nie czyta, przebieram się i działam - jeszcze nie leje. 

1 komentarz:

  1. Tutaj też miało lać, to wczoraj nie podlałam ogrodu. Rano wstaję i co widzę - w nocy nie spadła ani kropla. I, mimo prognoz, przez cały dzień na deszcz się nie zapowiada. Trzeba będzie podlewać.
    Pozdrawiam, pewna Nikt, która wiernie czyta 🙂❤

    OdpowiedzUsuń

10 kwietnia 2026, piątek. Nie chce mi się wymyślać tytułu.

Od rana łeb mnie napieprza i ogólnie czuję się tak jakoś byle jak. Może coś mnie bierze? Wyłazi jazda na motorze przy plus sześciu stopniach...